Strona główna >
Artykuły >
Tor wyścigowy Masaryka w Brnie i GRAND PRIX
Tor wyścigowy Masaryka w Brnie i GRAND PRIX
Na największe święto miłośników motoryzacji – Grand Prix Republiki Czeskiej – przyjeżdżają dziesiątki tysięcy fanów z całej Europy. Być może w tym roku zostanie pobity rekord frekwencji, wszystko zmierza w tym kierunku. Czyli po pierwsze: boski Valentino Rossi uwielbia Brno i trudno sobie wyobrazić lepsze miejsce, w którym król miałby powrócić na swój symboliczny tron. Po drugie: po raz pierwszy w historii czescy fani będą kibicować swojemu zawodnikowi w najbardziej prestiżowej pojemności MotoGP. Karel Abraham razi sobie na mistrzostwach jak na razie bardzo dobrze a w Brnie do uzyskania dobrego wyniku będzie chciała mu pomóc liczna grupa fanów, która wytworzy na torze niepowtarzalną atmosferę.
Taką samą atmosferę będą miały kolejne dwa mistrzostwa świata, które odbędą się w Brnie. Od 17 do19 czerwca spotkają się na Torze Masaryka za kierownicami samochodów turystycznych piloci o dźwięcznych nazwiskach, na przykład weteran Formuły 1 Gabriele Tarquini. A od 8 do 10 lipca na torze będą walczyć zawodnicy serii Superbike. A wśród nich Max Biaggi, weteran, który uwielbia brneński tor wyścigowy. I lubi na nim zwyciężać. Jeśli uda mu się to w tym roku, będzie to jego dziesiąty tryumf na tym torze.
Dla licznej grupy sportowców i zmotoryzowanych jest Tor Masaryka także miejscem, gdzie mogą się aktywnie zabawić. Tor wyścigowy jest regularnie udostępniany publiczności. A to nie tylko dla samochodziarzy i motocyklistów, którzy mogą go przetestować na własnej skórze za kierownicą samochodu lub motocykla.
Dziesięć razy w roku mogą wejść na tor wrotkarze in-line. Po raz pierwszy wyjadą na gładki asfalt Toru Masaryka 6 maja, dalsze jazdy są rozłożone w całym sezonie. letnim. „Za symboliczną opłatę 50 koron będą mogli jeździć po torze półtorej godziny“, uściśliła menedżerka wynajmu toru Iva Lacinová. Wrotkarze wypróbują na własnej skórze tor w okolicach dojazdu do mety. Na całą trasę nie mogą wjechać z powodu jej zmiennego profilu, pełnego spadków i wzniesień.
Za to rowerzyści wypróbują w tym roku tor na całej długości. Po raz pierwszy wyjadą na tor 3 czerwca i to w bardzo dobrym towarzystwie. Porównać swoje możliwości będą mogli z legendarnym czeskim kolarzem Jánem Svoradą i s paraolimpijskim zwycięzcą i mistrzem świata w cyklistyce Jiřím Ježkem. Obaj czołowi sportowcy wyjadą na tor w pierwszym terminie na czele peletonu.
Na tor będą mogli wyjechać rowerzyści na dowolnym typie roweru, ale muszą wziąć pod uwagę, że będą musieli pokonać stosunkowo ostre wzniesienia. „To najostrzejsze ma 7,5% na długości prawie kilometra,“ zwraca uwagę dyrektor ds. sportowych Automotodromu Brno Miroslav Bartoš. Całkowita różnica poziomów wynosi ok. 75 metrů. W ciągu dziewięćdziesięciu minut ci najlepsi powinni objechać Tor Masaryka mniej więcej osiem razy. Żadna rejestracja ani rezerwacja miejsca nie jest potrzebna. „Na razie ogłosiliśmy jeden termin na 3 czerwca. W razie zainteresowania będą następne,“ dopełnia Iva Lacinová.
Jak działa Tor Masaryka, ilu pracowników dba o bezpieczeństwo zawodników na trasie i kto kieruje ruchem mogą się dowiedzieć wszyscy uczniowie. A to dzięki temu, że Automotodrom Brno umożliwia im podczas wycieczek zapoznanie się z tajemnicami funkcjonowania jednej z najbardziej znanych torów wyścigowych na świecie. „Tor Masaryka może być bez problemów celem szkolnej wycieczki, jest to nietradycyjne przeżycie, z którego są wszyscy zadowoleni,“ zaprasza Hana Svobodová, dyrektorka biura podróży Again. Spółka zależna Automotodromu Brno potrafi się postarać nie tylko o gości, którzy przyjadą do Brna, ale zapewni zainteresowanym kompletny wyjazd na dowolne zawody serii MotoGP na całym świecie.
Z pustymi rękoma nie odejdą też zmotoryzowani. W czasie gdy tor jest otwarty dla publiczności mogą się przejechać po torze własnym samochodem lub motocyklem. Pierwsze terminy przebiegną właśnie teraz, na przełomie kwietnia i maja. Dla motocyklistów Automotodrom Brno organizuje też Motoszkołę, całodniowy kurs, w trakcie którego poznają lub pogłębią swoje umiejętności kierowania motocyklem w sytuacjach ekstremalnych. W tym roku pomoże im w tym nowy, atrakcyjny instruktor – pierwszy czeski zawodnik motocyklowy w kategorii MotoGP i twarz Toru Masaryka Karel Abraham. „Wszystkie informacje dla kursantów motoszkoły i zainteresowanych jazdą na torze są na stronie www.automotodrombrno.cz,“ kończy Iva Lacinová.
Taką samą atmosferę będą miały kolejne dwa mistrzostwa świata, które odbędą się w Brnie. Od 17 do19 czerwca spotkają się na Torze Masaryka za kierownicami samochodów turystycznych piloci o dźwięcznych nazwiskach, na przykład weteran Formuły 1 Gabriele Tarquini. A od 8 do 10 lipca na torze będą walczyć zawodnicy serii Superbike. A wśród nich Max Biaggi, weteran, który uwielbia brneński tor wyścigowy. I lubi na nim zwyciężać. Jeśli uda mu się to w tym roku, będzie to jego dziesiąty tryumf na tym torze.
Dla licznej grupy sportowców i zmotoryzowanych jest Tor Masaryka także miejscem, gdzie mogą się aktywnie zabawić. Tor wyścigowy jest regularnie udostępniany publiczności. A to nie tylko dla samochodziarzy i motocyklistów, którzy mogą go przetestować na własnej skórze za kierownicą samochodu lub motocykla.
Dziesięć razy w roku mogą wejść na tor wrotkarze in-line. Po raz pierwszy wyjadą na gładki asfalt Toru Masaryka 6 maja, dalsze jazdy są rozłożone w całym sezonie. letnim. „Za symboliczną opłatę 50 koron będą mogli jeździć po torze półtorej godziny“, uściśliła menedżerka wynajmu toru Iva Lacinová. Wrotkarze wypróbują na własnej skórze tor w okolicach dojazdu do mety. Na całą trasę nie mogą wjechać z powodu jej zmiennego profilu, pełnego spadków i wzniesień.
Za to rowerzyści wypróbują w tym roku tor na całej długości. Po raz pierwszy wyjadą na tor 3 czerwca i to w bardzo dobrym towarzystwie. Porównać swoje możliwości będą mogli z legendarnym czeskim kolarzem Jánem Svoradą i s paraolimpijskim zwycięzcą i mistrzem świata w cyklistyce Jiřím Ježkem. Obaj czołowi sportowcy wyjadą na tor w pierwszym terminie na czele peletonu.
Na tor będą mogli wyjechać rowerzyści na dowolnym typie roweru, ale muszą wziąć pod uwagę, że będą musieli pokonać stosunkowo ostre wzniesienia. „To najostrzejsze ma 7,5% na długości prawie kilometra,“ zwraca uwagę dyrektor ds. sportowych Automotodromu Brno Miroslav Bartoš. Całkowita różnica poziomów wynosi ok. 75 metrů. W ciągu dziewięćdziesięciu minut ci najlepsi powinni objechać Tor Masaryka mniej więcej osiem razy. Żadna rejestracja ani rezerwacja miejsca nie jest potrzebna. „Na razie ogłosiliśmy jeden termin na 3 czerwca. W razie zainteresowania będą następne,“ dopełnia Iva Lacinová.
Jak działa Tor Masaryka, ilu pracowników dba o bezpieczeństwo zawodników na trasie i kto kieruje ruchem mogą się dowiedzieć wszyscy uczniowie. A to dzięki temu, że Automotodrom Brno umożliwia im podczas wycieczek zapoznanie się z tajemnicami funkcjonowania jednej z najbardziej znanych torów wyścigowych na świecie. „Tor Masaryka może być bez problemów celem szkolnej wycieczki, jest to nietradycyjne przeżycie, z którego są wszyscy zadowoleni,“ zaprasza Hana Svobodová, dyrektorka biura podróży Again. Spółka zależna Automotodromu Brno potrafi się postarać nie tylko o gości, którzy przyjadą do Brna, ale zapewni zainteresowanym kompletny wyjazd na dowolne zawody serii MotoGP na całym świecie.
Z pustymi rękoma nie odejdą też zmotoryzowani. W czasie gdy tor jest otwarty dla publiczności mogą się przejechać po torze własnym samochodem lub motocyklem. Pierwsze terminy przebiegną właśnie teraz, na przełomie kwietnia i maja. Dla motocyklistów Automotodrom Brno organizuje też Motoszkołę, całodniowy kurs, w trakcie którego poznają lub pogłębią swoje umiejętności kierowania motocyklem w sytuacjach ekstremalnych. W tym roku pomoże im w tym nowy, atrakcyjny instruktor – pierwszy czeski zawodnik motocyklowy w kategorii MotoGP i twarz Toru Masaryka Karel Abraham. „Wszystkie informacje dla kursantów motoszkoły i zainteresowanych jazdą na torze są na stronie www.automotodrombrno.cz,“ kończy Iva Lacinová.
<< Powrót
Polski
Česky
English
Deutsch
Español
Italiano
Русский






